Wpadłam w depresje, Kinga nie odpisuje.. O niee. Przeżyje.
Koniec z tymi głupotami.
Dziś sobota jeej!
Spytacie się, czemu mówię o sobocie jeśli sobota jest co tydzień..
PIERWSZY DZIEŃ WIOSNY!
Jeeej, nie cieszę się... Wolę zimę. Rzecz jasna, słonecznie.
Na tyle słonecznie, że nie chce mi się wychodzić na dwór.
No, ale.. Jest haczyk. Jestem chora.;-; Jej, moje szczęście dobija, co nie?
Teraz siedzę sobie w łożu, w warkoczykach i idę zrobić se za chwilę tosty.
Wielce Was to obchodzi.. Wiem.XD Nie wiem w sumie czy jestem chora, ale mam objawy.
-Ból głowy.
- Katar.
-Kaszel.
Ta, chyba nie powinnam siedzieć na kompie, za chwile schodzę.
Ile razy "Jeej" napisałam w tym poście?O.O
Na pewno za dużo.
Okej, wracając do wiosny.
Przynajmniej nie będę musiała zmieniać butów w szkole.
One reason to be happy.
Nie ważne. Ehe.
Wiosna-dla niektórych czas wygrzewania się na słońcu, bawieniu się na dworze i rzucaniu w siebie ziemniakami. Zaraz.. CO?
Okej. To coś na dzień wiosny.
To koniec tego dziwnego posta, narqu.~Nina.♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz